Tusk o sprawie Epsteina. Rząd powoła zespół analityczny

- Zdecydowaliśmy o powołaniu zespołu analitycznego i być może rozpoczęciu śledztwa w związku ze skandalem w USA związanym z pedofilią - poinformował premier Donald Tusk.

2026-02-03, 12:23

Tusk o sprawie Epsteina. Rząd powoła zespół analityczny
Premier Donald Tusk. Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER

Afera Epsteina. Tusk komentuje

Premier Donald Tusk poinformował przed posiedzeniem Rady Ministrów, że w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem i ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem zostanie powołany zespół analityczny w związku ze sprawą amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.

Podkreślił, że państwo polskie nie dopuści do zbagatelizowania jakiegokolwiek przypadku ewentualnego wykorzystywania polskich dzieci przez międzynarodową siatkę pedofilską związaną z Epsteinem. Zapewnił, że władze zrobią wszystko, aby osoby odpowiedzialne zostały skutecznie ścigane, a potencjalni pokrzywdzeni mieli realne poczucie zaangażowania państwa. Jak zaznaczył, w razie potrzeby możliwe będzie także podjęcie działań zmierzających do zadośćuczynienia ofiarom.

- Każdy przyzwoity człowiek - mam nadzieję, że tak jest dzisiaj w Polsce - powinien wykluczać jakiekolwiek relatywizowanie kwestii pedofilii. To jest zbrodnia przeciwko dzieciom. Można się spierać na różne tematy, ale przecież każdy w domu ma siostrę, wnuczkę, córkę, dwunastolatkę, więc wie, o czym mówimy. I tutaj nie ma miejsca na żadne usprawiedliwiania - dodał Tusk.

Zapowiedź szczegółowej analizy

Zaznaczył, że w sprawie skandalu pojawiły się "pierwsze informacje dotyczące osobników, którzy na przykład informowali z Krakowa pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt". Dodał, że takich śladów jest w sprawie więcej. - Dlatego będę prosił zarówno prokuratorów, jak i służby specjalne o bardzo szczegółową, szybką i rzetelną analizę, plik po pliku, każdego dokumentu w tej chwili dostępnego w domenie publicznej - zapowiedział premier.

Podkreślił też, że jeśli zaistnieje taka potrzeba - strona polska będzie prosiła amerykańską o udostępnienie tych plików, które ujawnione nie zostały, a "mogą dotyczyć ewentualnych polskich pokrzywdzonych albo polskich śladów" w sprawie. 

Tusk zauważył, w światowej prasie pojawia się coraz więcej komentarzy dotyczących podejrzenia, iż ta "bezprecedensowa afera pedofilska była współorganizowana przez rosyjskie służby specjalne". - Coraz więcej komentatorów i ekspertów zakłada, że jest bardzo prawdopodobne, że była to operacja rosyjskiego KGB - tzw. "honey trap", słodka pułapka zastawiona na elity świata zachodniego, głównie Stanów Zjednoczonych - powiedział.

Akta Epsteina - co zawierają?

W piątek amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących Epsteina, który utrzymywał kontakty w wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata i który, jak się później okazało, zajmował się stręczycielstwem. Akta zawierają korespondencję Epsteina z prominentnymi osobami albo wzmianki o nich.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej